Mundur
Czy tylko garnitury i smokingi wlicza się do eleganckich strojów? Nie – są przecież jeszcze mundury
Nie wszystkim pracownikom i pracodawca oferuje szczególny strój. A już zupełnie niewielki odsetek tych osób może pochwalić się strojem eleganckim. Kombinezon robotnika natomiast nie przykuwa szczególnej uwagi – zdarza się bowiem, że nawet ośmiesza pracownika. Ale są stanowiska, które mogą naprawdę pochwalić się tym eleganckim strojem. Otóż spójrzmy na przykład na policjanta. Choć ostatnio wprowadzono nieco zmian i w ich umundurowaniu, strój jest wciąż bardzo gustowny. Do takich szczęściarzy zaliczyć można również strażaka. Zmian w umundurowaniu nie przeprowadzano w tym wypadku już dawno. Jednakże mundur wciąż nie wychodzi z mody i jest niezwykle charakterystyczny dla owego zawodu. Jest jednak mundur niezwykle gustowny – to strój górnika, który naraża dla nas życie. Nie mówię tutaj o tym stroju typowo robotniczym a o tym, który górnik wkłada podczas swojego święta – święta barbórki. Szkoda, że wciąż tak niewielu polaków może godnie ubierać się na stanowiskach pracowniczych. Inne kraje unii europejskiej już dawno wprowadziły własne stroje, na poszczególne stanowiska. Dzięki temu pracownik może czuć się wyróżniony i wyglądać naprawdę elegancko.
Moda na anoreksję.
Ktoś kiedyś powiedział, że wszystko, co modne, jest najlepsze. Czy aby jednak jest to prawda? Od kilku już lat panuje okropna tendencja do wiecznego odchudzania się. Chudość jest trendy, zawsze w modzie. To prawda, że szczupłe dziewczyny często wyglądają ładniej, w pewien sposób bardziej estetycznie, ale tylko do pewnego stopnia. Kiedy już zaczyna stawać się to obsesją, szczupła sylwetka staje się kwestią życia i śmierci, wtedy powinna pojawić się wątpliwość, czy to, co robimy, jest słuszne. Czy naprawdę chcemy robić z siebie stracha na wróble tylko po to, by podobać się chłopakom i żeby dziewczyny z klasy nas akceptowały? I to często za cenę życia i zdrowia! Od fanatycznego odchudzania do anoreksji już bardzo krótka droga. A anoreksja jest chorobą. Ciężką chorobą, w niektórych przypadkach wręcz nieuleczalną. A więc czy warto aż tak ryzykować? Dla mody? Wystarczy trzymać w miarę prostą linię. Nie musimy wyglądać jak supermodelki, które często są wybitnie aseksualne przez swój wygląd zewnętrzny.