Dieta zgodna z grupą krwi., Dieta głodówkowa.
Dieta zgodna z grupą krwi.
Od jakiegoś czasu dużo słyszy się o tym, że każdy z nas mając inna grupę krwi, powinien spożywać pokarmy, które są dla danej grupy krwi idealne. Skąd ten podział na grupy krwi? Podobno na początku człowiek miał grupę krwi 0 i był przystosowany do zjadania dzikiej zwierzyny na która polował. Z czasem jednak, niektóre plemiona ludzi były zmuszone do zmiany trybu żywienia, co wymusiło w drodze ewolucji, żeby lepiej się przystosować, zmianę grupy krwi na inną. Tak więc dla osób z grupą krwi 0 najlepsze są pokarmy pochodzenia zwierzęcego. Są one u nich idealnie trawione, i zamieniane w energię. Właściciele grupy krwi A, to tak zwani osadnicy, którzy żyli w grupach. Żeby przeżyć siali hektary zboża, oraz warzyw. Żołądek u nich ma odczyn bardziej zasadowy, w przeciwieństwie do osób mających grupę krwi 0 i B, idealny do trawienia pokarmów pochodzenia roślinnego. Mleko i mięso jest przez nich źle tolerowane i może być przyczyną licznych chorób, a także alergii pokarmowej. Osobnicy z grupą krwi B zajmowali się hodowlą krów i owiec. Dlatego tez dla nich mleko i jego przetwory są pokarmem idealnym. Według autorów tejże diety, jeśli będziemy spożywać pokarmy idealne dla naszej grupy krwi, a unikać tych, które są dla nas szkodliwe, będziemy cieszyć się długim życiem w zdrowiu.
Dieta głodówkowa.
Głodówka, to z punktu widzenia portfela, bardzo tania dieta. Nie musimy wydawać kroci na rozmaite preparaty dietetyczne firm, które oferują nam idealną sylwetkę dzięki tym specyfikom. A często jak się potem okazuję, wydaliśmy niezłą sumę pieniędzy, a efekt okazał się praktycznie zerowy. Dlatego może warto wprowadzić kilku dniową głodówkę? Wcale nie znaczy, że nie możemy nic jeść. Chodzi o to żeby całkowicie zrezygnować z produktów wysokokalorycznych, a miejsce ich zastąpić warzywami, tak żeby dostarczać naszemu organizmowi niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania witamin, minerałów, oraz błonnika, dzięki któremu tak mocno nie będziemy odczuwać głodu. Z powodu braku dostarczanej energii od zewnątrz, organizm zacznie uwalniać zapasowe pokłady energii, które nagromadziły nam się w postaci tkanki tłuszczowej. Należy także wypijać w trakcie diety głodówkowej sporej ilości wody, żeby nie doszło do zatrucia organizmu toksynami, które będą uwalniane podczas spalania tkanki tłuszczowej. Czy ogólnie taka
głodówka może nam zaszkodzić? Stwierdzono naukowo, że myszy które były głodzone, żyły nawet o trzy razy dłużej od tych które jadły do syta! Trzeba pamiętać, żeby po zakończeniu tej diety, nie powracać do starych nawyków żywieniowych, które doprowadziły nas do takiej niekorzystnej postury, bo cała głodówka pójdzie na marne.